Archiwum miesiąca: październik 2012

Słitaśny blogasek…

Co to pisać, by mój blog nie zamienił się w kolejny tworek w rodzaju „pamiętniczku, pamiętniczku nie wiem co dzisiaj napisać… no więc wstałem/łam, umyłem/łam zęby …” Można stosując się do zasady  filozofowie „milczenie jest złotem” nie pisać nic, gdy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gotowe | 8 komentarzy

Ja się byczyłem w Meksyku, a tu…

…Panowie „Flexiteek’owcy” oraz Marek ciężko pracowali. Fayka ma już na całym pokładzie przyklejony Flexiteek, wykonywane są obróbki. Żmudna benedyktyńska praca na kolanach w niewygodnych pozycjach. A jest tego sporo. Dwadzieścia dwie stójki do relingów, osiem nawiewników, sześć wlotów/wylotów płynów, dwa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gotowe | 2 komentarze